• Wpisów: 552
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 18:00
  • Licznik odwiedzin: 70 314 / 2600 dni
 
ulta58
 
Będąc wczoraj na zakupach weszłam do pobliskiego sklepu z używaną odzieżą w poszukiwaniu sukienek dla lalek.Kupiłam przepiękną  ale znowu z krótkim rękawem.,nie lubię takich gdyż dla porcelanek prawie zawsze trzeba dorabiać a trudno dobrać podobną tkaninę.W koszu z zabawkami leżało kilka lalek typu bobas.Złapałam jedną za nóżki i ujrzałam vinylowego niemowlaka.Od razu skojarzyłam lalkę z lalkami Ewy (Cherylka).Zawsze podziwiałam jej realistyczne bobaski i bez namysłu kupiłam owe biedactwo.Po powrocie do domu wyszorowałam ciałko lalki,niestety zostało kilka plam po pisaku, które nie zeszły mimo moich starań i wykorzystaniu wszystkich możliwości.Włoski ma trochę lichutkie ale nie mam moheru w zapasach a właśnie z niego są zrobione(tak myślę).Ubrałam ją w komplecik zrobiony z wełny .Na szyi ma sygnaturę i nazwisko wykonawcy.Wyszukałam oryginał w necie i znalazłam fotki oryginalnej lalki.Jest wykonana dla Ashton Drake przez Andrea Arcello .A.D.G.05. Posiada w brzuszku mechanizm dzięki któremu oddycha.Po włożeniu baterii działa.Wygląda to realistycznie.Moja córka jest zakochana w tej lalce,może obudzi w niej instynkt macierzyństwa,Byłby czas na wnusię.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego